sobota, 7 września 2013

Rozdział VI

Nie wiedziałam gdzie jestem i co się ze mną dzieje. Nie wiedziałam który dziś jest i co dzialo się przez te wszystkie dni. Jakby ktoś usunąć z mojego życia ostatnie dni. Jakbym ich wcale nie przeżyła. Nagle zalała mnie fala wspomnień. Alan z dziewczyną która z pewnością nie była mną. Dominik wyznający mi miłość. Twarz Dominika gdy mówi mi że nie przyłoży ręki do zemsty na Alanie. I nagle zalało mnie wspomnie nieco zamglone. Twarz Dominika która wyrażała ulgę. Trzymał mnie blisko siebie. Kiedyś by mi to przeszkadzało ale wtedy marzyłam tylko o tym by poczuć chodź trochę ciepła bijące od jego ciała. By poczuć jego fizyczną bliskość. - Jeszcze jest nie przytomna? Spytał dobrze mi znany męski głos. Tata? A co on tu robi przecież mial być w Niemczech? I czemu pytał czy jestem nie przytomna? O co mu chodzi? Przecież ja wcale nie jestem nie przytomna. Chciałam coś powiedzieć ale usta odmówiły mi posłuszeństwa. Chciałam dać mu jakiś znak że wcale nie jestem nie przytomna gdy nagle poczułam się ciężka jakbym toneła. Ostatnie słowa które usłyszałam nim usunęłam były słowa Kate: - Tak tato przykro mi.. ______________________________
Gdy otworzyłam oczy oślepily mnie światła lamp. Zmrużylam oczy. Chciałam usiąść ale powstrzymala mnie czyjas ręka.
-Kate..szepnęłam
- Tak to ja skarbie nie wstawaj powinnaś odpoczywać. Nie rozumialam o co jej chodzi przecież czułam się dobrze i skąd w moim pokoju lampy? Nie słuchając Kate usiadłam i obrazu tego pożałowałam ponieważ zakręciło mi się w głowie. Ale teraz miałam ro gdzieś. Pokój w którym się znajdowałam był mały, pomalowany na biało z białymi drzwiami i małą szafką też białą. Z aranżacij wnętrza i po zapachu a może po tym że miałam kroplówkę zorientowalam się że jestem w szpitalu.
- Czemu ja tu jestem? Co mi się stało?
Miałam do Kate tyle pytań ale tylko tyle zdołałam wykrztusic. Nagle do sali wszedł tata a za nim Dominik. Obaj wygladali na zmęczonych. Jakby nie spali kilka dni.
- Kochanie nie wszystko naraz najpierw musisz odpocząć powiedział tata. Wyczułam w jego głosie czułość ale nie widziałam wyrazu jego twarzy wzrok miałam cały czas wpatrzony w Dominika. Kiedy on zrobił się taki przystojny? I taki poważny? Nagle nie wiem czemu serce zaczęło mi bić szybciej.
- Nie chce odpoczywać chce znać prawdę!! Nie zauważyłam kiedy mój głos z szeptu przeszedł w histeryczny pisk.
- Powinna znać prawdę pierwszy raz zabrał głos Dominik. Gdy usłyszałam jego głos serce mi zalomotalo.
- Właśnie poparła go Kate. Przestałam patrzeć się na Dominika tylko dlatego żeby przesłać Kate uśmiech pełny wdzięczności.
- Kochanie tylko spokójnie bezwzględu na to co ci powiem nie denerwuj się.
- Dobrze tato powiedziałam spokojnie chodź w środku cała się gotowałam
- Ktoś wyspał ci do picia pigułkę gwałtu..


Ze względu na szkołę i natłoku zajęć oraz tego że ze szkoły wracam o 16 rozdziały będą dodawane w piątek i niedziele. Dziekuje :* miłego czytania i proszę o komentarze. :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz